• Wpisów:61
  • Średnio co: 27 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 21:33
  • Licznik odwiedzin:2 425 / 1710 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nie lubię. Nie lubię jak ktoś kłamie, jak nie dotrzymuje słowa, jak zawodzi. Nie lubię jak się zaczynam pozytywnie nastawiać po to, by za chwilę stwierdzić, że każda historia kończy się tak samo
 

 
Przy­jaźń jest fałszy­wa .
miłość to złudze­nie .
nadzieja nie is­tnieje .
szczęście nie dla mnie .
los jest ok­rutny .
Bóg nie is­tnieje ,
a jeśli is­tnieje to ma głębo­ko gdzieś to co się dzieje na tej Je­go ziemi .
sa­mot­ność .
tyl­ko sa­mot­ność .
je­dyna .
wier­na .
 

 
Nie potrzebuje kogoś, kto będzie mi mówił jaka jestem 'wspaniała' , tylko kogoś kto pomoże mi wstać , gdy będę spadać.
 

 
Dziewczyna rzuciła wyzwanie swojemu chłopakowi, aby przeżył jeden dzień bez niej. Powiedziała, by się z nią nie komunikował, a jeśli nie zawali to będzie go kochać już na zawsze. Chłopak zgodził się przyjąć to wyzwanie. Nie napisał ani jednego sms-a, nie wykonał ani jednego połączenia, tak jakby się nigdy nie znali. Dziewczynie pozostały 24 godziny życia, ponieważ umierała na raka. Następnego dnia poszedł do dziewczyny i chciał powiedzieć "zrobiłem to kochanie" zamiast tego łzy spływały mu po policzkach, ponieważ zobaczył swoją dziewczynę leżącą w trumnie z dopiskiem "zrobiłeś to skarbie. Teraz rób to codziennie. Kocham Cię".
 

 
I belong with you, you belong with me"
 

 
Znaleźć kogoś, kto nie zrani duszy odłamkami rozbitej nadziei.
 

 
Miałam go tylko polubić a pokochalam do granic swoich mozliwosci
 

 
Wyjść i nie wrócić . pójść na dworzec , położyć się na torach i czekać na wybawicielski pociąg . mieć wyje***e na wszystko i na wszystkich . na tych , którzy mają czelność nazywać się naszymi przyjaciółmi . odejsc z tego świata . ziemia osuwa się spod nóg , rozumiesz ?! totalna bezradność i desperacja.
 

 
Kazał mi zapomnieć. równie, dobrze mógł mi kazać skoczyć z dwudziestopiętrowego wieżowca. to byłoby stanowczo łatwiejsze do wykonania.
 

 
Dlaczego, aby popłynęły łzy wystarczy jedno słowo, lecz żeby pojawił się uśmiech potrzeba ich tysiące.
 

 
Przez rok cierpiałam na jakąś chorobę mózgową, a zdawało mi się, że jestem zakochana.
 

 
Może i jestem : wredna , dziwna , głupia ale jestem sobą ... i musisz to docenić .
  • awatar I <3 The Hunger Games: Świetny blog zapraszam do mnie :)
  • awatar Nelcia maluje :): super, zapraszam do mnie! myślę, że spodobają Ci się moje ręcznie malowane torby ; ) miło mi będzie, jeśli dodasz mnie do obserwowanych
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Przyjdź do Niego w rozciągniętych dresach,z trzęsącymi się rękoma ,i rozmazanym tuszem na policzku. Jeśli kocha Cię na prawdę - nie zapyta o wygląd, tylko o to dlaczegojestes az tak bardzo smutna
 

 
When everything's wrong
You make it right
I feel so high
I come alive
 

 
- Weż szklanke.
- Wzialem i co??
- Upusc ja...
- Rozbila sie i co dalej?
- Teraz ja przepros, i zobacz czy sie pozbiera...
 

 
WYBACZYC I ZAPOMNIEC?!
Chyba sobie zartujesz..
Ani nie jestem Jezusem
Ani nie mam Alzheimera!!!!
 

 
- Kocham Cię
- Nie wierzę.
- Dlaczego?
- Bo nie chcesz mnie pocałować przy znajomych. Wstydzisz się mnie i tyle
- Nie . Uważam tylko, że miłość nie jest na pokaz.;*
 

 
- Co tam ?
- Zerwał ze mną i boli ...
- No rozstania bolą. Biedna.
- Nie, boli mnie ręka.
- Dlaczego ?
- No bo gdy waliłam mu w ryj to źle się zamachnęłam .
 

 
Kiss my ass!! ;*
 

 
Załamka T.T

Moje życie niema sensu... Tak jak wiersz bez kilku wersów...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Nigdy nie wiedziałeś jak kochać, lecz zawsze wiedziałeś jak zranić </3
 

 
Twoje oczy Cię wydały...
Twoje usta znów kłamały...
Twoje serce Cię wydało...
Moje serce znów płakało...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Słońce nauczyło mnie śmiać sie...
Księżyc nauczył mnie marzyć...
Gwiazdy nauczyły mnie szlochać...
Ty nauczyłeś mnie kochać <3
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Tęsknię. Wiesz, jak to jest? Wijesz się i szukasz wyjścia, na siłę poszukujesz zastępcę człowieka, którego tak cholernie ci brakuje. Chcesz zszyć łzami swoje serce, które rozrywa się samoistnie wewnątrz. Krzyczysz szeptem i nie wiesz, dlaczego tak się dzieje. Przecież miałeś wszystko pod kontrolą. A jednak uzależniłeś się. Domagam się uwagi, jakiegokolwiek znaku życia, oddechu, tego, że jeszcze o mnie nie zapomniałeś
 

 
-coś podać.? - of course, tego pana z brązowymi oczami w niebieskim sweterku ; ))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Siedzę przy oknie i patrzę jak wiatr ugina wielkie drzewa. Zamykam oczy i widzę Nas razem, siedzących przy Tym samym oknie. Pamiętasz jak jeszcze miesiąc temu przyrzekałeś, że zawsze będziemy razem? Wierzyłam Ci, a teraz nie jestem w stanie wypowiedzieć Twojego imienia bez uczucia paraliżującego bólu. Chciałabym Ci na nowo zaufać. Chciałabym, żeby było tak jak dawniej, lecz wiem, że już tak nie będzie. Nadal Cię kocham, wiesz o tym doskonale, ale moja duma nie pozwala mi Tobie zapomniec
 

 
Momenty które wstrzymują oddech są najcenniejsze. Ty byłeś takim momentem. Kocham Cię , siłą o której istnieniu nawet nie wiedziałam.
 

 
Nie wstydzę się uczuć, nie wstydzę się tego, że mi ich brak. Emocje wypełniają mnie od stóp do głów, są moimi drogowskazami do samozagłady, a mimo to ciągle ich pragnę. Nie mam czasu na szukanie szczęścia, nie mam czasu, aby żyć chwilą. Żyję momentami. Jednym, drugim, trzecim. Potem zapominam, resetuję się i egzystuję jak wcześniej czyli nijak.